Delikatnie kruche, ale jednak puszyste o łatwo wyczuwalnym cytrynowym smaku i aromacie, skrzętnie ukrytym też w lukrze. Najsmaczniejsze są chyba zjadane pomiędzy poszczególnymi łykami rozgrzewającej herbaty z plasterkiem cytryny. Do tego dźwięki delikatnej muzyki, przymglone świetlne punkty gdzieniegdzie rozjaśniające półmrok pomieszczenia, w którym słychać radosne szepty i cichy stukot filiżanki odkładanej co jakiś czas na nieduży ukwiecony spodeczek. To właśnie one. Cytrynowe ciasteczka z lukrem, różyczką i kawiarnianym charakterem.
Składniki na ok 45 cytrynowych ciasteczek:
- 250g kostki masła
- 3/4 szkl cukru
- skórka starta z 2 wyparzonych cytryn
- sok z 2 cytryn
- kilka kropel olejku cytrynowego
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 350g mąki
Pytanie: Jak lukrować ciasteczka?
Odpowiedź: Polecam użycie wykałaczki lub pałeczki i za ich pomocą delikatnie przeciągaj sobie gotowym lukrem po powierzchni, którą chcesz udekorować. Jeżeli jest ona większa – użyj pędzelka. Lukier jest ciągliwy, więc dasz sobie radę 🙂







Na miniaturce wydawało mi się, że to gałązki ostrokrzewu i jakoś za wcześnie mi się wydawało;) Śliczne różyczki!
Och, jakie ładne różyczki 🙂
Przepięknie ciasteczka, poza tym wyglądają bardzo apetyczne 🙂