Jestem pod ich niesamowitym wrażeniem! Baza jest cudownie lepka, ciągnąca i krucha… Mniam! A pomimo, iż nie zawierają karmelowej masy, ich smak jest obłędnie karmelowy! Pisząc tego posta, właśnie przygotowuję te batony po raz drugi. Do tej pory nie doszukałam się w nich żadnego negatywu poza jednym… znikają natychmiast! Podoba mi się w nich przede wszystkim możliwość tworzenia własnych wersji poprzez urozmaicanie tych pyszności rozmaitymi dodatkami, co gwarantuje, że ich smak nigdy nam się nie znudzi… 🙂
Składniki na karmelową bazę:
- 1 ½ szkl mąki pszennej
- 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka cynamonu
- 225g masła
- ½ szkl brązowego cukru
- ¼ szkl cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 150g mlecznej czekolady
Połącz ze sobą mąkę, kawę, sól i cynamon. W osobnej misce utrzyj mikserem miękkie masło, a gdy będzie już miało kremową konsystencję, dodaj do niego oba rodzaje cukru, ekstrakt z wanilii oraz drobno pokrojoną czekoladę i ponownie zmiksuj.
Gotową karmelową masę przełóż na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę o wymiarach ok 30/30cm. Piecz w 180C przez ok 20min. Po upieczeniu wyciągnij bazę z piekarnika, aby ostygła.
Składniki na wierzch:
- 200g mlecznej czekolady
- kilka kropel olejku waniliowego
- 200g krówek
Czekoladę rozpuść, dodaj do niej kilka kropel olejku, a kiedy lekko przestygnie rozsmaruj ją na wierzchu chłodnej bazy karmelowej. Następnie posyp wierzch drobno pokrojonymi krówkami, lekko je dociśnij i wstaw do lodówki.
Sugestie: Jeżeli nie masz wystarczająco silnej woli, to szczerze Ci radzę nie podjadać karmelowej masy przed przełożeniem jej na blaszkę, ponieważ już po chwili może się okazać, że nie masz czego na nią przełożyć… 🙂 Masa przed upieczeniem jest lepka, dlatego polecam użycie łyżki i uzbrojenie się w odrobinę cierpliwości. Całość przechowuj w lodówce, a przed podaniem pokrój na kształt kwadratów, prostokątów lub dowolny inny. Ja część batonów przełożyłam przygotowanymi przeze mnie lodami miętowymi z kawałkami gorzkiej czekolady, na wykonanie których przepis podam wkrótce!
Wymiary formy: 24x24cm
ja chyba oszaleję! jakież to musi być pyszne, ta czekoladowa polewa i te krówki na wierzchu…. mmmmm!!!
Podoba mi się ta karmelowa baza. Słodkie szaleństwo;)
ale cuda 😀
zjadła bym z pół blachy 😉
zapisuję sobie 🙂
Karmelowa beza… ale to musi być dobre.
Szaleństwo smakowe! Pyszności już nie wiem jakich słów jeszcze użyć.
masakra… chcesz mnie utuczyć! x) za dużo u Cb dobrych rzeczy!
mniam!!!:) ale pyszności prezentujesz! nie było mnie trochę u Ciebie, a tu takie smakowite jedzonko!:)))
z chęcią wpadłabym do Ciebie na kawałeczek tego ciasteczka:)
pozdrawiam serdecznie
bardzo jestem ciekawa ich smaku..
kruche, a ciągnące, no i karmelowe! cudo!
Ooooo, jak wspaniale wyglądają! Mniaaaaaam!
Odnotowane, do wykorzystania 🙂
choć podejrzewam, że moja mama mnie ubiegnie, bo ona uwielbia takie ciasta 🙂
Pychotka to musi być!
Zapraszam Cię do zabawy w 10te zdjęcie 🙂
http://gotowanienawszystko.blogspot.com/2010/06/10-zdjecie.html
pozdrowienia
Cytryna
No dobra. I jak ja mam być szczupła, hę…?
Ja wiem, że patrzenie nie tuczy; tyle, że przestało mi wystarczać…
O poprsze dwa albo trzy!:)
Wyglądają obłędnie! Muszą być bardzo, bardzo pyszne!:)))
wygląda naprawdę super
ach ta dieta…
No tak się nie robi! Nie można tak ludzi wodzić na pokuszenie! Kawa, krówki, czekolada – przecież to mój nałóg, z którym walczę (no, czasami), a tu taki atak na moją osobę! I co teraz? I zrobić muszę!
That looks soooo good! A delicious treat, mmmhhh.
Cheers,
Rosa
Nie opanuję się i zrobię jak najszybciej. Tu jest wszystko co lubię. Rewelacja!
gdy czytam listę składników to już mam ochotę biec do kuchni i zatopic się w tych słodkościach.. 🙂
ta sugestia to cos dla mnie. Zawsze wyjadam. Wspaniałe ciasto 😉
Bardzo mi sie podoba ten przepis wiec moze wyprobuje ktoregos dnia 🙂
Ostatni raz wchodzę tu tak późno! Znów zamiast spać, będę myślała o jedzeniu:)
Bałabym się chyba, że zbyt szybko znikną… Wyglądają jednak OBŁĘDNIE!
Pozdrawiam! 🙂
Wyglądają bardzo zachęcająco. Chyba się pokuszę i je zrobię. Pozdrawiam.
Twarrrrde :[
A.
Czym można zastąpić kawę, gdyż mój organizm nie toleruje jej pod żadną postacią ??
np. cynamonem 🙂
[…] posiekanych listków świeżej mięty. Te miętowe lody wykorzystałam już m.in. do podania karmelowych batonów, a efekt smakowy był tak samo pyszny, jak zaskakujący. Sprawdźcie sami […]