Jak pewnie zauważyliście bardzo lubię biedronki, szczególnie kiedy są kolorowe 🙂 W kuchni są one o tyle fajne, że z łatwością na różnych smakołykach można przygotować ich podobiznę, a po kilku chwilach zajadać się nietuzinkowym przysmakiem. Takie muffinki natomiast rozweselą zarówno małych, jak i tych większych łakomczuchów. Dodatek kwiatów hibiskusa sprawia, że muffiny te są delikatnie kwaskowate, a jedna to zdecydowanie za mało. Przy robieniu tych muffinek wykorzystałam przepis na to ciasto, ponieważ jest tak pyszne i delikatne, że nie sposób mu się oprzeć.
Składniki na przygotowanie ciasta znajdziesz w poście muffiny jak pączki, czyli donut muffins. Do ciasta dodaj 3 – 4 łyżki kwiatów hibiskusa.
Składniki na przygotowanie masy cukrowej znajdziesz w poście tort z dulce de leche, masą cukrową i pszczółkami. Do gotowej masy użyj czerwonego, niebieskiego i czarnego barwnika w paście, który wg mnie jest znacznie bardziej wydajny i intensywny niż barwniki w płynie.
Inne propozycje na wykorzystanie masy cukrowej znajdziesz w poście:
– Cytrynowe Ciasteczka z Lukrem,
– Tort z Dulce de Leche, Masą Cukrową i Pszczółkami.




Jejciu nigdy nie widziałam piękniejszych biedronek 🙂 Mniam,aż szkoda zjadać. Cudowne są :))
Pozdrawiam:)
cudowne biedroneczki! aż szkoda ich jeść
Śliczne. Olek już mi nakazał zrobienie takich samych…:)
Ale fajne biedroneczki!
Jak zwykle mistrzowski wypiek 🙂 Przepiękne… Pozdrawiam s