Jesień i zima to wymarzone pory roku do bezkarnego pałaszowania bliżej nieokreślonych ilości pysznych muffinek z aromatycznymi bananami i kawałkami topiącej się w ich gorącym wnętrzu czekolady, prawda? Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko zaprosić Cię na taką bananową muffinkę, która z kubkiem gorącego kakao jest wręcz uzależniająca.
- 2 szkl mąki pszennej
- 1 szkl mleka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru waniliowego
- 3/4 szkl cukru
- 1 jajko
- 3 dojrzałe banany
- kilka kropel ekstraktu bananowego
- 1 tabliczka mlecznej czekolady
Wszystkie składniki (banany zmiażdż wcześniej na papkę, a czekoladę pokrój na mniejsze kawałki i obtocz w odrobinie mąki) wymieszaj ze sobą np. za pomocą drewnianej łyżki lub miksera. Ciasto nakładaj do foremek na muffiny i piecz w 180C przez ok 20 – 25 minut.
Sugestie: Możesz zrezygnować z dodatku ekstraktu bananowego.
Pytanie: Po co obtaczać kawałki czekolady w mące przed dodaniem ich do ciasta?
Odpowiedź: Aby czekolada nie opadała na dno foremek.
Inne propozycje na muffinki szczególnie pysznie smakujące podczas mroźnych dni znajdziesz w poście:
– Czekoladowe Muffiny z piwem Guinness,
– Anyżowe Muffiny z Jabłkami,
– Kardamonowe Muffiny Pszczółki.




Wyglądają obłędnie;) A o smaku już nie wspomnę, bo z połączenia bananów z czekoladą nie może wyjść nic niedobrego 😀
Te babeczki do mnie wołają. Piękne Ci wyszły. ;>
moj pierworodny piekl wczoraj muffiny kakaowo-jogurtowe(brzoskwiniowy):)
te Twoje wygladaja pysznie!
Od dawna czaję się na takie muffiny. Musze zrobić, bo okropnie kuszą 😀