Kisiel nieodłącznie kojarzy mi się z jabłkami. Delikatnie kwaśne, starte na dużych oczkach. Taki od zawsze najbardziej mi smakował. Miałam na niego ochotę już od jakiegoś czasu, ale na każdą wieczorną chwilę pod kocem z książką przygotowywałam sobie coś innego. W końcu i na niego przyszła pora. Lubię, gdy w miarę możliwości mogę zrobić domowy odpowiednik określonego smakołyku. Staram się korzystać z takich okazji i napawać widokiem oraz smakiem mojej wariacji, która często jest znacznie lepsza, a z pewnością również i zdrowsza od tych, które są dostępne w sklepach. Znakomitym dodatkiem do brzoskwiniowego kisielu z cząstkami jabłek były kawałki czekolady bąbelkowej w dwóch wersjach kolorystycznych. Banalne do wykonania, idealne do podjadania i fantastycznie oryginalne do dekorowania!
Składniki na domowy kisiel brzoskwiniowy z jabłkami:
- duża puszka brzoskwiń w syropie
- 1-2 łyżek mąki ziemniaczanej
- odrobina cynamonu
- 1 duże kwaśne jabłko
- folia bąbelkowa z dużymi bąbelkami
- folia bąbelkowa z małymi bąbelkami
- 1 tabliczka białej czekolady
- 1 tabliczka ciemnej czekolady





ten domowy kisiel wyglada bardzo smakowicie:) a ta czekolada… super pomysl i jak fajnie wyglada:)
Bardzo lubię kisiel brzoskwiniowy 😉 a czekolada, znowu świetny pomysł! Pzdr
haha, dobre! Twoja bąbelkowa czekolada jest przeurocza Paula 🙂
Mmmmm. Fantastyczne:)